Aktualno¶ciO firmieKontakt
 

Znaczenie żylnych zaburzeń kończyn dolnych

Częstość obwodowych zaburzeń żylnych nie idzie w parze z właściwym w hierarchii ważności umiejscowieniem tej problematyki podczas kształcenia i specjalizacji lekarzy. Przewlekłe choroby żył, jak choćby pierwotne żylaki, które mogą prowadzić do przewlekłej niewydolności żylnej (Chronic Venous Insufficiency = CVI). Niemniej jednak, wyniki dużych badań epidemiologicznych wskazują niezbicie, że mniej lub bardziej nasilone przewlekłe zaburzenia żylne mogą występować u ponad 50% populacji.

›› Można powiedzieć, że przynajmniej co drugi pacjent w poczekalni jest potencjalnym "pacjentem żylnym" ("vein patient").

Zastosowanie wczesnej diagnostyki i leczenia mogłoby uchronić znaczną liczbę pacjentów z żylakami przed komplikacjami przewlekłej niewydolności żylnej, takimi jak np. owrzodzenia żylne podudzi ("open legs").

Pierwszoplanową rolę we wczesnej diagnostyce gra lekarz - z reguły jest to Lekarz Rodzinny . Wiedza na temat znaczenia chorób żył, objawów w wywiadzie oraz postaci klinicznych pod jakimi mogą te choroby występować, jak również podstawowe możliwości diagnostyczne, to czynniki, które mają istotne znaczenie dla pacjenta. Jeśli Lekarz Rodzinny ma odpowiednią wiedzę, może podjąć działania bardzo wcześnie, posługując się podstawowymi badaniami diagnostycznymi i szybko zdecydować: czy potrafi zapewnić właściwe leczenie samodzielnie, czy wskazane jest skierowanie na konsultację do specjalisty w dziedzinie chorób żył.
Jako przyczynę niezdolności do pracy zaburzenia żylne umieszczono dopiero na przedostatnim miejscu, a jako przyczynę zgonu na ostatnim. W wyniku tego żylaki kończyn dolnych, przewlekła niewydolność żylna i zapalenie żył (phlebitis) były traktowane przez wiele lat jako mało istotne.

Stosunkowo niedawno badania epidemiologiczne wykazały wyraźnie znaczne rozpowszechnienie zaburzeń żylnych kończyn dolnych i związane z tym wysokie koszty leczenia. W tzw. Studium Bazylejskim (Basel Study) przepadano 4.500 zdrowych (z założenia) pracowników zakładów przemysłowych w kierunku obecności choroby żylnej. Stwierdzono, że 55% badanych osób miało mniej lub bardziej zaznaczone zmiany żylakowe (varicosis). Wśród tych przypadków "pajączki" i żylaki siatkowate (spider and reticular varicose veins) występowały trzy razy częściej niż żylaki pni (żyły odpiszczelowej i odstrzałkowej). U 15% badanych osób stwierdzono zmiany na tyle poważne, że wymagały one niezwłocznego leczenia. 6% badanych miało już zmiany skórne wskazujące na przewlekłą niewydolność żylną, przy czym 1% demonstrowało już owrzodzenia żylne. Badania wykazały przewagę liczebną kobiet z poważnymi (zaawansowanymi) żylakami.

Na podstawie najnowszych badań wiemy, że nawet w "pajączkach" i żylakach siatkowatych - często postrzeganych jako problem kosmetyczny, jest możliwe stwierdzenie wymiernej redukcji krążenia żylnego świadczącej o niewydolności żył głębokich (Deep Vein Insufficiency = DVI). Zatem w tej sytuacji absolutnie niewystarczające jest stosowanie leczenia tylko ze względów estetycznych, ponieważ w takich przypadkach terapia uciskowa często może już być konieczna aby zapobieżenia późniejszemu pogorszeniu hemodynamiki żylnej.

Należy również wspomnieć o częstości występowania ostrej choroby żylnej (acute venosu disease). Według literatury, częstość głębokiej zakrzepicy żylnej wynosi 1.6 / 1,000 rocznie z częstością objawowej (ale nie powodującej zgonu) zatorowości płucnej 0.2 na tysiąc. Szacuje się , że w Niemczech umiera rocznie od 30 do 40 tysięcy pacjentów z powodu zatoru płuc. Owrzodzenie żylne pojawia się w różnym wieku u około 1% dorosłej populacji przy czym prawie połowa w następstwie zespołu pozakrzepowego (post-thrombotic syndrome).

Badania z Bonn (Bonn Study) opublikowane w 2002 roku w których przebadano 3 072 pacjentów (w wieku od 18 do 79 lat / 56% kobiet i 44% mężczyzn), wykazały następujące wyniki (klasyfikacja CEAP ):
C0 (nie ma objawów) 9.6%
C1 (małe żylaki ) 59.1%
C2 (duże żylaki ) 14.3%
C3 (obrzęk) 13.4%
C4 (zmiany skórne) 2.9%
C5 (blizny po owrzodzeniu) 0.6%
C6 (czynne owrzodzenie) 0.1%

Dostępne dane z 1991 roku wskazują, że 2 miliony ludzi nie przystąpiło do pracy, a 1.2 miliona dni hospitalizacji dotyczy pacjentów z owrzodzeniami podudzi. Całkowite koszty systemu opieki społecznej osiągnęły w ciągu ostatnich 15 lat ponad 40% i wyniosły w przybliżeniu 1.25 mld Euro. Według nowszych badań szacunkowych ocenia się, że potencjalnie można osiągnąć oszczędności w wysokości ponad pół miliona Euro - tylko w odniesieniu do owrzodzeń żylnych, jeśli wprowadzi się kroki zaradcze (prewencyjne) poprzez szeroko zakrojone działania diagnostyczne i lecznicze.
Z punktu widzenia zapobiegania komplikacjom przewlekłej niewydolności żylnej, nie można przecenić wczesnego wprowadzanie terapii uciskowej - jeśli gwarantują to odpowiednie wskazania. Z uwagi na w miarę stabilny, odpowiednio mocny ucisk, wyroby uciskowe powinny być wymieniane na nowe co najmniej dwa razy w roku. Teoretycznie oznacza to potrzebę dostarczenia pacjentom około 43 milionów par takich wyrobów rocznie. Biorąc tylko pod uwagę pacjentów z zaawansowaną przewlekłą niewydolnością żylną (CVI II lub III stopnia), co roku istnieje potrzeba wypisania około 19 milionów recept na medyczne wyroby uciskowe.


Choroby żył: przyczyny i czynniki ryzyka

Obrzęknięte kostki, które w młodym wieku były traktowane jako zwyczajna dokuczliwość lub żylaki które uważano wówczas jako nic więcej niż nieestetyczne zmiany, nie muszą, ale mogą w wieku dojrzałym rozwijać się i przekształcać w poważne choroby żył, które mogą zagrażać życiu. To, czy do tego dojdzie, czy też nie, zależy od różnych czynników. Wiek, tryb życia czy skazy rodzinne (wrodzone) są równie ważne jak przebyte operacje, wypadki, choroby wymagające dłuższego leżenia w łóżku i wiele innych czynników. Większość wyników współczesnych prac badawczych sugeruje, że żylaki są spowodowane procesami metabolicznymi i degeneracyjnymi w ścianach naczyń. Procesy te są tłumaczone jako adaptacja do ustawicznego stałego nadwerężania i naciągania naczyń w przebiegu zastoju. Czynnikiem przyczynowym ciśnienia, jakiemu poddawane są żyły, jest niewątpliwie wyprostowana pozycja człowieka, co zwiększa ciśnienie wewnątrznaczyniowe. Czworonogi nie chorują na żylaki kończyn. Trudno byłoby więc odrzucić teorię, która przypisuje rozwój i progresję żylaków cywilizacji i innym czynnikom ryzyka.

Żylaki występują rzadziej w populacji krajów rozwijających się, gdzie dieta jest bardziej masywna i zawiera więcej włókien niż w krajach wysoko rozwiniętych. Na przykład, częstość żylaków u mieszkańców Afryki wynosi tylko 1%. W naszym regionie dieta - bogato kaloryczna i o niskiej masie - powoduje problemy trawienne. Wiele nowych badań naukowych wskazuje, że stany patologiczne jelita grubego (w tym również odbytnicy) korelują z zaburzeniami żylnymi. Niewłaściwa dieta jest jednym z czynników ryzyka. Prowadzi to zwykle do otyłości, która sprzyja powstawaniu zakrzepicy poprzez niekorzystny wpływ na układ sercowo-naczyniowy i hemodynamikę.

Otyłość ma jeszcze jeden niekorzystny wpływ, polegający na tendencji do ograniczenia wysiłku fizycznego, przez co staje się hamulcem powrotu żylnego z kończyn dolnych. Mało aktywna czynność mięśniowa podczas stania czy siedzenia oznacza jednoczesną redukcję działania "pompy łydkowej" -czynnika transportu bardzo istotnego w powrocie żylnym. To tłumaczy, dlaczego ludzie, którzy długo stoją lub siedzą podczas pracy, są szczególnie skłonni do zaburzeń żylnych.

Istnieją różne poglądy dotyczące znaczenia dziedziczności jako czynnika ryzyka. Według badań z Bazylei (Basel Study), czynniki dziedziczne były związane tylko z żylakami głównych pni żylnych. Inni autorzy potwierdzają wrodzone osłabienie tkanki łącznej jako przyczynę powstawania żylaków. Niektórzy jako główną przyczynę wskazują skłonność rodzinną (wrodzoną).

Zaawansowany wiek okazał się być najważniejszym czynnikiem ryzyka w zaburzeniach żylnych. Jest oczywiste, że naturalny proces starzenia musi obejmować również naczynia. Żylaki i ich powikłania są niewątpliwie bardziej powszechne u ludzi w wieku 70 lat niż u 30-latków. Tym niemniej interesująca jest proporcja w grupie poniżej 55 lat z dużymi zmianami żylnymi, która w stosunku do całej populacji jest około 2.5 razy większa niż w grupie starszej. Wynika z tego jasno, że mimo znacznej zależności wiekowej, choroba żylna nie jest problemem ograniczonym tylko do starszych mężczyzn i kobiet.

Zarówno usposobienie jak i styl życia nie mają znamiennego znaczenia w powstawaniu zakrzepicy żylnej po operacjach czy urazach. Jeżeli dochodzi do urazu żył i/lub tkanek, substancje (czynniki) powodujące krzepnięcie są uwalniane do krwi i to może prowadzić do zakrzepicy. Dodatkowo, przedłużone leżenie w łóżku zwalnia prędkość przepływu krwi w żyłach kończyn dolnych, co także sprzyja powstawaniu zakrzepicy. W większości przypadków można uniknąć ryzyka zakrzepicy, towarzyszącego operacjom i urazom, stosując środki profilaktyczne takie jak ucisk, ćwiczenia i leki.

Choroby zakaźne mogą odgrywać istotną rolę w powstawaniu zaburzeń żylnych. Czynniki chorobotwórcze (patogeny) zmieniają skład krwi i zmniejszają siły odpornościowe organizmu, który staje się bardziej podatny na warunki prowadzące do zmian zakrzepowo-zatorowych.

Statystyki nie potwierdzają szeroko rozpowszechnionego poglądu, że u kobiet jest większe prawdopodobieństwo powstawania żylaków niż u mężczyzn. Proporcja małych żylaków typu siatkowatego wynosi 1,3 u kobiet w porównaniu z mężczyznami, co nie potwierdza się jednak w przypadku żylaków pni żylnych, a więc dużych żylaków. Lekarze ogólni (rodzinni) mogą odnosić wrażenie, że żylaki występują częściej u kobiet niż u mężczyzn, ponieważ kobiety prawdopodobnie trzy razy nierzadki dążą do leczenia. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę wiek dziecięcy, płeć z pewnością okaże się być czynnikiem ryzyka..

Na pewno czynnikiem ryzyka może być ciąża. U co trzeciej kobiety pojawiają się żylaki podczas pierwszej ciąży, chociaż ten stan ma często łagodny charakter. Częstość żylaków wzrasta podczas kolejnych ciąży. Istniejące żylaki ulegają powiększeniu podczas ciąży. U kobiet z żylakami ciążę uważa się za wyłączną przyczynę ich powstawania w 15 - 20% przypadków. Właśnie "żylakowatość" podczas ciąży zależy od dziedzicznej skłonności do żylaków i osłabienia tkanki łącznej. Kobiety bez takiego wrodzonego czynnika ryzyka mogą przejść kilka ciąży bez wystąpienia żylaków. Żylaki często zmniejszają się po porodzie. Wiele przypadków zapalenia żył i zakrzepów zdarza się podczas połogu. Zazwyczaj podczas ciąży nie stosuje się skleroterapii czy leczenia operacyjnego żylaków. Jedynym rzeczywiście skutecznym sposobem, pozwalającym zredukować dyskomfort i zatrzymać rozwój powyższej patologii jest noszenie medycznych pończoch lub rajstop z zmiennym ucisku.

Doustne środki antykoncepcyjne także mogą być czynnikami ryzyka. Stosowanie takich środków oznacza stałe przyjmowanie hormonów, co - mimo, że tylko symuluje ciąże, ma te same skutki, jak prawdziwa ciąża. Z tego względu kobiety z żylakami lub wrodzoną skłonnością do nich, a także te, które są w ogóle narażone na prawdopodobieństwo zapalenia żył czy zakrzepicy żylnej powinny konsultować się ze swoim lekarzem, zanim zdecydują się na stosowanie antykoncepcji farmakologicznej. Informacje zawarte w naszym biuletynie przedstawiają w ogólnym zarysie potencjalne przyczyny chorób żył, grupy szczególnego ryzyka, tryb życia, który sprzyja niekorzystnym warunkom i w końcu sposoby, które każdy może podjąć dla ich zapobiegania i złagodzenia. Daje to każdemu szansę podjęcia działań profilaktycznych. Choroby żył i ich konsekwencje nie zawsze muszą być niepokonanym przeznaczeniem.

Sposoby leczenia

Zasady terapii uciskowej

Podstawowym leczeniem wszystkich zaburzeń drenażu żylnego i limfatycznego jest terapia uciskowa z zastosowaniem bandaży uciskowych i/lub medycznych uciskowych podkolanówek, pończoch czy rajstop.

Jak działa leczenie uciskowe?

a. Poprzez zwiększenie prędkości przepływu w naczyniach krwionośnych. Przyspieszenie przepływu krwi jest decydującą zasadą profilaktyki i leczenia i jest następstwem zmniejszenia średnicy żył, do którego dochodzi pod wpływem ucisku.

b. Przez aktywacją pomp żylnych. Bandaże i inne wyroby uciskowe zwiększają aktywność łydkowej mięśniowej pompy żylnej. Dzięki temu refluks w powierzchownym układzie żylnym może być znacznie zredukowany.

c. Poprzez zmniejszenie płynów tkankach. W wyniku zwiększonego ciśnienia wywołanego uciskiem zmniejsza się filtracja i gromadzenie płynów w tkankach. Ułatwia to resorpcję (wchłanianie się płynów), dzięki czemu obrzęk opuchniętych kończyn może się zmniejszyć lub nawet cofnąć.

d. Przez aktywację mikrokrążenia. Ucisk powoduje zmniejszenie żylnej mikro angiopatii, jaka występuje w Przewlekłej Niewydolności Żylnej. Zmniejsza się średnica naczyń włosowatych, przez co w wymierny sposób poprawia się krążenie odżywcze w skórze, rozpoznawalne jako zwiększona spoistość (zwartość) naczyń włosowatych.


Wskazania do terapii uciskowej

Pierwotne i wtórne żylaki
Żylaki w ciąży
Niewydolność żył głębokich
(Powierzchowne) zakrzepowe zapalenie żył jak również stany następujące po nim (w okresie gojenia zapalenia żył)
Stany następujące po zakrzepicy żylnej
Zespół po-zakrzepowy
Stopień I, II i III Przewlekłej Niewydolności Żylnej (wg Widmer)
Obrzęki podczas ciąży
ˇ Obrzęki pourazowe
Obrzęki pooperacyjne
Okresowe obrzęki o nieznanej przyczynie (idiopatyczne)
Obrzęki limfatyczne
Przewlekły obrzęk podudzi z rozrostem tkanki tłuszczowej
Angiodysplazje (niektóre żylne zaburzenia rozwojowe)
Jako element wspomagający w leczeniu obliteracyjnym (skleroterapii)
Po operacjach żylnych
Stany przekrwienia (zastoju) występujące przy długotrwałym unieruchomieniu chorego [zespół przekrwienia pochodzenia stawowego (Arthrogenic Congestive Syndrome), niedowład lub porażenie kończyn(y)]
Profilaktyka zakrzepicy


Należy także zaznaczyć, że ostra zakrzepica żył głębokich kończyn dolnych już nie jest uważana za przeciwwskazanie do stosowania medycznych wyrobów uciskowych. Wynika to z faktu, że stopniowo rezygnuje się z wymagania bezwzględnego ścisłego leżenia w łóżku, co kiedyś było zawsze zalecane w przypadkach zakrzepicy żylnej

Stosownie do uzyskanej zgody - jeżeli nie ma chorób towarzyszących, wymagających leczenia szpitalnego, u części pacjentów podejmuje się każdy wysiłek, aby utrzymywać ich w ruchu. Z reguły - po rozpoznaniu choroby, dopasowuje się wyrób medyczny III klasy ucisku, który pacjent powinien stale nosić, aby być zdolnym do pełnego poruszania się, stosując oczywiście zalecone właściwe leczenie antykoagulacyjne. Lokalizacja zakrzepu ma w tym przypadku małe znaczenie. Zalety i przewagę tzw. mobilnego (w ruchu) i ambulatoryjnego leczenia wykazało wiele badań naukowych.